niedziela, 4 listopada 2018

Niedziela z fotografią (14)


Liść... jesienny

temat zaproponowała Splocik
i jej propozycja rozpoczyna Galerię

Splocik - Splecione nitki i słowa (klik) 


Czarna Dama - Misiowy zakątek (klik)



Moja propozycja tematu na 15 "Niedzielę z fotografią"
wynika z kalendarza i obecnego czasu zadumy i refleksji

Ślady przeszłości 


Zapraszam :)

sobota, 3 listopada 2018

wtorek, 30 października 2018

Temat "Niedzieli z fotografią" nr 14


Temat kolejnej "Niedzieli z fotografią " zaproponowała Splocik:

Liść... jesienny 

W trakcie zabawy szybko okazało się, że mamy problem z wyborem tylko jednego zdjęcia. 
Dlatego na próbę zmieniłam początkowe ustalenia i wstawiałam trzy zdjęcia. 
To jednak też czasami nam było za mało i tak doszłybyśmy do nie wiadomo jakich ilości.
Nie ma co dalej  kombinować z kolejnym powiększaniem Galerii.

Wstawiamy u siebie na blogu dowolną ilość zdjęć,
a ja do Galerii wybieram jedno  - to, które będzie opublikowane jako pierwsze w poście.
Taka zasada będzie obowiązywać już do końca zabawy.
 
Zapraszam :)

Kolejnej "Niedzieli z fotografią" na razie nie będzie


W poście "Niedzieli z fotografią (13)" prosiłam uczestniczki zabawy o zgłoszenie w komentarzach swoich propozycji tematów, ponieważ to niedziela ostatnia w tym miesiącu. Zgodnie z zapisem w Zaproszeniu wybór kolejnego tematu należy do uczestniczek zabawy.
Ze względu na tak kameralną formę naszej zabawy (tzn. ilość osób biorących udział), chciałam wyrównać szanse zgłaszania propozycji, dlatego ustawiłam moderację komentarzy (żeby można było spokojnie podać swój temat).

Z przykrością przyznaję, że jestem zaskoczona takim milczeniem. Czekałam 2 dni, w tym czasie było sporo odsłon niedzielnego posta, ale bez komentarzy dotyczących mojej prośby o zgłaszanie propozycji - chociażby krótkiego wpisu typu "nie podam propozycji, bo nie mam pomysłu".

Ze względu na brak zgłoszeń nie mam tematu do następnej Niedzieli... 
Jednocześnie ten brak zainteresowania skłania mnie do ponownego przeanalizowania sensu kontynuowania tej zabawy.

poniedziałek, 29 października 2018

"Fotograficzny alfabet" - T, U, W

W tej zabawie każda litera miała swój osobny post na moim blogu. Już myślałam, że uda mi się utrzymać taki porządek, ale minione dni zrobiły mi na złość. Narosło trochę blogowych zaległości (brak odpowiedzi na komentarze, kilka postów w wersjach roboczych) - trzeba nadrobić.
Trzy litery czekały na swoje wpisy, ale tym razem zastosuję zbiorówkę z wykorzystaniem ładnie opisanych moich zdjęć z bloga organizatorki zabawy.

Litera T



Litera T w propozycjach pozostałych uczestniczek zabawy - TU
Litera U


To jedna z trudniejszych liter do przewidywania, bo daje mniej możliwości, ale oczywiście odpowiednie wyrazy się znalazły. Dość późno wysłałam swoje propozycje, bo osłabiły mnie przeżycia stomatologiczne. I być może wyniki tego rozdania to miła niespodzianka w zamian.
Jakie było moje zaskoczenie i radość, gdy zobaczyłam siebie na pierwszym miejscu - jedyny raz w tej zabawie, prawie już na finiszu, ale chociaż raz!
Nie mogę sobie odmówić wstawienia tabelek wyników - a co! Drugiego razu raczej już nie będzie.



 1. Jedzenie - Uszka

Mistrzynią wspaniałych uszek była moja Mama. 
Ja niestety nawet nie próbuję równać do tego poziomu, 
bo wszelkie wałkowanie i lepienie mi nie wychodzi.
Jak chcę jeść, muszę kupić. 

2.  Flora i fauna - Ubiorek wieczniezielony

Nie wiedziałam o istnieniu takiej rośliny do czasu, 
gdy zobaczyłam te kwiatuszki w Ogrodzie Botanicznym. 
Zachwyciła mnie nazwa, więc zapisałam ją fotograficznie, żeby nie uciekła z pamięci...
no i teraz idealnie się przydała.
3.  W domu - Uszanka

Egzemplarz używany przez mojego męża przy naprawdę silnych mrozach.
W rzeczywistości jest w szarym kolorze 
(tylko na zdjęciu zmienił się kolor).

4. Na ulicy - Urząd
 

A konkretnie Urząd Stanu Cywilnego, w którym przed laty braliśmy ślub.

Litera U w zdjęciach uczestniczek zabawy - TUTAJ

Litera W



Litera W - wyniki

Do końca zabawy pozostały już tylko 2 litery - ja żałuję, że to już koniec... organizatorka nie przewiduje kolejnej edycji zabawy.
Ale niedługo koniec roku, a z początkiem nowego zawsze pojawiają się różne nowe zabawy - zobaczymy... może coś ciekawego się pojawi.