poniedziałek, 13 stycznia 2020

Choinka 2020 / 1 - mój początek

Jeszcze jesteśmy w świątecznych klimatach... jeszcze choinki nie rozebrane... jeszcze nas otaczają dekoracje świąteczne... jeszcze po zmierzchu światełka ozdabiają okna i balkony. Oczywiście nie wszędzie tak jest, ale u mnie jeszcze nic nie schowane. Głównie dlatego, że dopiero dochodzę do siebie po silnej infekcji, która mnie zaatakowała w ostatnim dniu starego roku. Ale ten poświąteczny nastrój znakomicie przedłuża chęć tworzenia prac w tej tematyce.
Mój styczniowy udział jest skromny (siły niewiele), ale wzór bardzo mi się podobał już od dawna.

Znalazłam go na blogu Palko i chyba to nie będzie ostatnia wersja.
Nie dodałam nic do wzoru, który jest malutki - 5,5 x 5,5cm (wykorzystałam dwa odcienie złotej muliny), a taką dość prymitywną ramkę wybrałam celowo. Chciałam poprzez ten surowy i niedoskonały drewniany kształt nawiązać do dawnego czasu, którego obrazek jest symbolem.



piątek, 10 stycznia 2020

Pod ekonomiczną presją (chociaż nie tylko)

Przełom starego i początek nowego roku to od kilku lat wysyp różnych zabaw blogowych.
Kiedyś takim miejscem były fora robótkowe... teraz całkowicie wyparte przez blogi osobiste.
Mój udział w tych zabawach z każdym rokiem jest mniejszy, chociaż w tym roku główny powód jest inny. To powód finansowy.
W tym roku nie planuję konkretów, ale zamierzam...

Zamierzam ograniczyć do minimum zakupy nowych materiałów robótkowych na rzecz wykorzystania dość sporych różnorodnych zapasów, które zgromadziłam w ciągu kilku dziesiątek lat robótkowania. Oczywiście nie myślę tylko o hafcie krzyżykowym, bo to dość młoda u mnie technika (ma 10 lat), ale o drutach i szydełku. Zapasy leżą, zajmują miejsce, mimo opakowania jednak się kurzą i są dużym finansowym wyrzutem sumienia. Do tego dochodzi kilkadziesiąt!!! rozpoczętych hafcików, które wreszcie udało mi się uporządkować i zebrać w segregatorach.

Dlatego  rok 2020 musi być rokiem oszczędności i widocznego zmniejszenia ZetPeTów (Zbiorów Tworów Porzuconych). Nie będę kupować ani nowych gazetek, ani mulin, ani włóczek i innych nitek także z powodu szoku cenowego żywności, lekarstw oraz  innych opłat, jakiego doznaje moja emerycka kieszeń. Hobby z wolna staje się kosztownym luksusem. 
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dla niektórych aktywnych zawodowo kobiet, to o czym piszę jest jakąś kosmiczną abstrakcją.

Zadeklarowałam udział w dwóch całorocznych zabawach - "Rękodzieło i przysłowia" oraz "Choinka 2020", być może coś po drodze mnie szczególnie zainteresuje, ale w każdej zabawie będę bazować na tym, co mam w domu.

A to jeden z pierwszych nie zagospodarowanych hafcików z początków mojej hafciarskiej przygody - powstał w pierwszej zabawie, którą organizowałam na blogu (jeszcze na bloxie). 
Każda z uczestniczek zabawy otrzymała do hafciarskiej interpretacji schemat filiżanki, który opracowała komputerowo moja Córka  (również baner zabawy to jej projekt).
To zdjęcie mojej filiżanki zostało zrobione zaraz po zakończeniu zabawy, gdy nie miałam pomysłu "co dalej" i hafcik trafił do szuflady na 10 lat.




środa, 8 stycznia 2020

Robótki w malarstwie - "Koronczarka" Jana Vermeera

Od lat fascynują mnie obrazy, które są zapisem dawnej rzeczywistości. Zapisem, a właściwie malarską fotografią. Twórca portretujący model z największą starannością i dokładnością mimo woli przekazuje nam coś jeszcze... coś co w założeniu było tłem, dodatkiem. A my teraz, w zupełnie innej rzeczywistości dostajemy dokumentację epoki.
Na swoim książkowym blogu "Inny czas" publikuję cotygodniowe wpisy związane z malarstwem - zebrało się ich już 133. Wśród różnorodnych obrazów znalazło się kilka z motywami robótek ręcznych, ale tam jest za mało miejsca dla nich. A czy blog robótkowy nie jest idealnym miejscem dla takiej tematyki? Tym bardziej, że mam w swoich zbiorach zdjęcia robótek nie tylko w malarstwie, ale także w rzeźbie, w porcelanie, filmie itd.
Te wcześniejsze wpisy także tu się pojawią.
Dzisiejszy wpis nie jest pierwszy na tym blogu... wcześniejsze oraz wszystkie następne można będzie znaleźć pod etykietą "Robótki w sztuce"

Jan Vermeer "Koronczarka" ( ok. 1669-1671)



wtorek, 7 stycznia 2020

Zamiast plastikowej...

I czy taka choinka nie jest ciekawsza? 
Na pewno oryginalna i niepowtarzalna.

źródło zdjęcia - Pinterest

środa, 1 stycznia 2020

2020

Nowy rok ... nowe nadzieje...