sobota, 29 kwietnia 2017

Polski krajobraz najpiękniejszy...


Nasze polskie brzozy - moje ulubione drzewa...


Tak rzadko mam teraz możliwość oderwania się choć na krótko od widoku miasta i swobodnego spojrzenia z daleką perspektywą... nie lubię ciasnych pomieszczeń i "ciasnych" widoków... to swego rodzaju klaustrofobia optyczna... z przyjemnością patrzę po prostu przed siebie, gdy nic nie zasłania mi widoku i wzrok wybiega daleko...



2 komentarze:

  1. Piekne widoki, widoki za ktorymi tesknie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym lesie znajduje się nasza rodzinna działka - to ok. 45 minut jazdy samochodem z centrum Łodzi. Już po drodze cieszę się takimi widokami, jako że nie prowadzę samochodu i mogę się zająć czym innym.
      Nie wyobrażam sobie życia na emigracji, ale nie próbowałam, więc tak do końca nie wiem.
      I ja Cię serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń