wtorek, 3 stycznia 2017

Pierwsza zima w kocim życiu...

Na czarnym  - wiadomo... lepiej widać...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ponownie wprowadzam moderację wszystkich komentarzy.
To duże utrudnienie dla czytelników bloga i dla mnie, ale jakoś muszę zapanować nad bałaganem nie z mojej winy..
Nowe komentarze wpadają do spamu, pojawiają się z opóźnieniem w edycji bloga.
Mimo wielokrotnych prób ustawienia nie działa otrzymywanie powiadomień e-mailem.