niedziela, 24 listopada 2013

Kandelabr

Zdarza mi się często, że trafiam na wzór haftu, który mi się spodoba tak bardzo, że chcę go natychmiast wykorzystać. Przy okazji szukam jego przeznaczenia, co polega na myśleniu "komu podarować". I w ten sposób "uszczęśliwiam" rodzinę i inne niewinne osoby swoim handmadem.
A że czas jesienny to w naszym rodzinnym kalendarzu natłok imienionowo-urodzinowy, więc zawsze komuś taki prezent mogę dać.

Tak było ostatnio z Kandelabrem, na który natknęłam się na blogu Uroczy detal.
Zobaczyłam, zachwyciłam się, znalazłam wzór autorski, wydrukowałam i natychmiast przystąpiłam do pracy.  Wersja autorska bardziej mi się podoba niż moja własna, ale nie dysponowałam w tym momencie szarym materiałem odpowiedniej wielkości, a poza tym jeszcze nie potrafię dobrze poruszać się na lnie . Wykorzystałam kanwę aidę16 w kolorze ecru DMC i srebrnoszarą mulinę Ariadny nr 669.

Wzory monochromatyczne to moje ulubione, również dlatego, że praca z nimi idzie bardzo szybko. Teraz też mój Kandelabr powstał prawie błyskawicznie, z przeznaczeniem na prezent dla bardzo starszego pana..

Nie znalazłam takiej ramki, jaka najbardziej by mi odpowiadała, więc wolałam wstawić w antyramę. Oczywiście zdjęcia (jak zwykle) pokazują kolory kanwy jak z kosmosu - inne przy świetle dziennym inne w sztucznym oświetleniu, na żadnym kolor nie jest zbliżony do prawdziwego. Natomiast kolor muliny jest mniej więcej zgodny z rzeczywistością. 





4 komentarze:

  1. Piękny kandelabr i akurat dla Starszego Pana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I twierdził, że mu się podoba :)

      Usuń
  2. Myślę, że to świetny prezent nie tylko starszego pana :) Piękny wzór się broni, czy to na lnie, czy na kanwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, są wzory, które od razu łapią za serce :)

      Usuń