niedziela, 22 września 2013

Lato minęło

Lato minęło... razem ze swoimi upałami... były i piękne, spokojne chwile, ale trudno mi było w pełni je docenić... dochodzenie do siebie po zbyt wysokich temperaturach trwało u mnie dość długo. Właściwie dopiero wraz z ochłodzeniem i pierwszym deszczem jesieni poczułam się lepiej... czyli dość długo do siebie szłam...



2 komentarze:

  1. Miłe te fotograficzne letnie wspomnienia :)))) Oj, z upalnym latem mam to samo, wolę raczej niższe temperatury, ale jednak robi się smutno, kiedy ono odchodzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że smutno, ale może to jest bardziej żal uciekającego czasu?
      Ja oczywiście lubię też lato, ale bardziej normalne :)

      Usuń