sobota, 24 sierpnia 2013

Mogę sobie tylko pomarzyć

O zamieszkaniu nad naszym polskim morzem na stałe... lub o takim plażowaniu (się)...
życie jest jednak bardzo niesprawiedliwe...


PS Wcześniej nie zaznaczyłam wyraźnie, że takie luksusy są dostępne dla niektórych tutaj u nas, nad naszym polskim morzem właśnie...
Kto by pomyślał w niedawno minionym ustroju, że tak będzie?
Wtedy na tej samej plaży tłoczyli się wczasowicze FWP, godzący się na siermiężne warunki, byle tylko tu przyjechać - oczywiście, jeśli mieli szczęście dostać takie skierowanie w najlepszym czasie wakacyjnym do najlepszych miejsc nadmorskich.

2 komentarze:

  1. A kto powiedzial, ze zycie jest sprawiedliwe? Mnie codziennie utwierdza w przekonaniu, ze sa rowni i rowniejsi:( I to niestety ja musze codziennie o wszystko walczyc! Ale sie nie dam i Ty tez nie:)
    Witam wnowym miesjscu i zycze spokojnego blogowania:) Mnie pisanie notek daje odskocznie od tego co sie w zyciu dzieje i przynajmniej na ten czas zapominam o wszystkim innym. I Tobie tez tego zycze:)
    Trzymaj sie!
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś pierwszą osobą komentującą na tym blogu, więc otrzymujesz w prezencie moc serdecznych uścisków i buziaków :) :) :)

      Naprawdę ucieszyłam się bardzo widząc Twój wpis tutaj, mam nadzieję, że będziesz moim gościem jak najczęściej.
      Dziękuję za życzenia - MUSI być spokojne blogowanie, bo jakby nie, to chyba już by mnie coś trafiło na dobre.
      Wierzę, że już dosyć złych doświadczeń sieciowych, teraz niech będzie tylko dobrze.
      A po co ja bawię się w te blogi? też dlatego, że lubię pisać i że to jest dobry sposób na odstresowanie.
      Żadne lansy mnie nie interesują.

      A co do życiowych przeszkód, to ja jestem dobrym przykładem, jak być wykorzystywanym przez pseudo-życzliwe pseudo-koleżąnki w pracy. Niestety, za późno to zrozumiałam. Teraz mogę jedynie odciąć się grubą krechą, nie pamiętać.

      Usuń